Pierwsze starty
Piątek był naszym pierwszym dniem startowym. Najpierw skijoring
czyli
Jaś Łacek z BigBisiem i Marcin Świerżewski z Czortem. Później
czwórki
czyli Agnieszka Rychwalska, Igor Tracz i Michał Świderski a na
koniec
nasz team leader Anna Bajer w szóstkach. Warunkiem startu w
kolejnym
etapie było zmieszczenie się w limicie 150% czasu zwycięzcy
danej
klasy. Nie dotyczyło to skijoringowcow którzy startowali tylko
jeden
raz.
Konkurencja była wyśmienita, oprócz Skandynawów którzy byli u
siebie,
dopisali Niemcy i Czesi. W czwórkach najlepszy był Niemiec Uwe
Radant
którego średnia 35 km/h byla naprawdę imponująca. Ponad minutę
za nim
Venke de Lange z Norwegii i Gabriela Trnkowa z Czech w drugiej
minucie zmieściło się jeszcze kolejnych ośmiu zawodników.
Szóstki
wygrała Szwedka Edith Somdal za nią Czesi Jiri Trnka jr i Petr
Krupicka jr. .Pózniej oglądaliśmy jeszcze ósemki i najbardziej
widowiskową klasę unlimited gdzie biega nawet osiemnaście psów.
Tutaj bezkonkurencyjny był od wielu lat dominujący w tej klasie
w
Europie Rudi Ropertz z Niemiec który 24 klilometrową trasę
pokonał w
44 minuty.
Miejsca Polaków to 14 Jasia Łacka i 18 Marcina Świerżewskiego w
skijoringu. 21 Michała Świderskiego, 22 Igora Tracza i 24
Agnieszki
Rychwalskiej w czwórkach oraz 30 Anny Bajer w szóstkach.
Trasy były bardzo dobrze przygotowane, twarde i szerokie na
całej
długości. Można było rozwinąć wysokie prędkości co pokazują
czasy
najlepszych.
Po wyjeździe z terenu zawodów jak zwykle kontrola alkomatem,
powoli
zaczynamy zaprzyjaźniać się z miejscowymi policjantami.