W dniach 19-22.02.2015r W Scharnitz (Austria) odbyły się jubileuszowe, dwudzieste Mistrzostwa Świata WSA w sprincie i midzie na śniegu. Reprezentacja Polski liczyła 15 zawodników ( Markus Wójcik i Grzegorz Wydra zgłoszeni na zawody nie dotarli). Do środy wieczór byliśmy na miejscu w komplecie. Scharnitz powitało nas piękną , słoneczną pogodą i wysokimi temperaturami. W czwartek w godzinach popołudniowych odbyła się oficjalna ceremonia otwarcia Mistrzostw z tradycyjnym przemarszem wszystkich uczestników ulicami miasteczka, a wieczorem w blasku pochodni załogi średniodystansowe wystartowały na I etap zmagań. W piątek, drugi dzień zawodów ( a pierwszy dla sprintu) temperatura w południe przekroczyła 20 C ? Racemarshal już w trakcie zawodów podjął decyzję o skróceniu tras dla klas B i C do długości wyznaczonej dla D. Sobota przyniosła niewielkie ochłodzenie i zachmurzenie, powrócono więc do długości tras przewidzianych regulaminem. Wieczorem na spotkaniu maszerów dokonano dekoracji zwycięzców średniego dystansu. Nasz jedyny zawodnik w midzie Tomasz Radłowski w ostatnim dniu nie ukończył III etapu , jednak wszyscy zawodnicy zostali uhonorowani pamiątkowym medalem mistrzostw. Niedzielny etap przyniósł rozstrzygnięcia rywalizacji w sprincie: pogoda dla odmiany przypomniała nam, że to zimowe zawody ? temperatura spadła do 0C , pojawił się porywisty wiatr i opady śniegu. Ostatecznie nasi zawodnicy przywieźli do kraju :
3 medale złote:
Mateusz Surówka UL1
Filip Surówka JUN w 2DOG
Waldemar Stawowczyk2DOG-2
3 medale srebrne Alicja Surówka w 2DOG Jun Mikołaj Waśkowski 6DOG-2 Waldemar Stawowczyk w 4DOG-2
1 medal brązowy Jolanta Sołek w 6DOG-2.
Pozostali nasi zawodnicy zajęli lokaty w swoich klasach: 4m. Roman Radłowski w 6DOG-2, 4m.Mirosław Waśkowski w 4DOG-2, 9m. Justyna Nowroth w SJW-1, 11m. Zbyszek Kunert w 8DOG-1, 12 m. Krzysztof Janecki w 8DOG-1, 12 m. Mikołaj Włodarczyk w 2DOG-1 oraz 13 m. w 6DOG-1, 17 m. Marek Janc w 2DOG-1 oraz 19 m.
AdrianDomański6DOG-1 Niestety nie udało się utrzymać dominacji w klasyfikacji drużynowej ? tym razem puchar powędrował do reprezentacji Czech. Trasy w Scharnitz były przygotowane dobrze , mankamentem była lokalizacja stake-outów, oddalone były od startu o około 600m. Zawodnicy musieli sobie zorganizować albo doprowadzenie całego zaprzęgu , albo na raty i spinanie go bliżej startu ? niezbędna było wparcie kolegów i ci spisali się na medal pomagając sobie nawzajem. Pogoda w pierwszych 2 dniach nie sprzyjała ?szczególnie po pierwszym dniu kilka załóg zostało zdyskwalifikowanych z powodu limitu czasu , niektóre nie wystartowały w następnym dniu z innych powodów. Wszystkie nasze sprinterskie drużyny rywalizowały do końca.
Całej ekipie dziękuję za współpracę i sportowe zachowanie na mistrzostwach.
Mikołaj Waśkowski
2015-03-04 00:00:00 Michał Świderski, Dyrektor Sportowy PZSPZ